Pierwsze kilkadziesiąt obserwujących to najtrudniejszy etap budowania profilu sklepu second hand – i jednocześnie ten, który zniechęca najwięcej osób, zanim w ogóle zaczną. Tymczasem nie potrzeba budżetu reklamowego ani agencji marketingowej, żeby zbudować solidną bazę obserwujących od zera.
Zacznijcie od najbliższego otoczenia
Pierwsza baza obserwujących zawsze zaczyna się od ludzi, którzy już Was znają – rodzina, znajomi, stali klienci sklepu. Nie ma w tym nic wstydliwego – to naturalny punkt startowy każdego profilu biznesowego. Poproście ich o polubienie strony i udostępnienie pierwszego posta. Jeden udostępniony post potrafi dotrzeć do kilkuset osób bez żadnych kosztów.
Lokalne grupy na Facebooku
Grupy lokalnych społeczności, grupy dla mam, grupy ogłoszeniowe z danego miasta – to miejsca, gdzie Wasi potencjalni klienci spędzają czas. Regularne, wartościowe posty w takich grupach budują rozpoznawalność sklepu znacznie szybciej niż reklama płatna.
Oznaczajcie lokalizację w każdym poście
Algorytm Facebooka i Instagrama pokazuje treści osobom z danego obszaru – oznaczanie lokalizacji sprawia, że Wasze posty trafiają do ludzi, którzy mogą faktycznie odwiedzić sklep.
Współpraca z innymi lokalnymi biznesami
Kawiarnia w sąsiedztwie, fryzjer, kwiaciarnia – lokalne biznesy chętnie wzajemnie się polecają, bo mają tę samą grupę klientów. Jedno udostępnienie od lokalnego profilu z kilkuset obserwującymi to realna różnica na starcie budowania zasięgu.
Konkurs lub akcja na start
Prosta akcja – na przykład “udostępnij ten post i wygraj voucher do sklepu” – potrafi w ciągu jednego dnia przynieść więcej obserwujących niż miesiąc regularnych postów. Nie wymaga dużego budżetu, a efekt zasięgowy jest natychmiastowy.
Publikujcie zanim otworzycie sklep
Jeśli sklep jeszcze nie działa, tym lepiej. Relacje z przygotowań, aranżacji wnętrza i pierwszej dostawy towaru budują napięcie i sprawiają, że ludzie obserwują profil z ciekawości, zanim sklep w ogóle otworzy drzwi.
Aktywność, nie czekanie
Pierwszych obserwujących zdobywa się aktywnością i obecnością, a nie czekaniem. Każdy duży profil sklepu second hand zaczynał od zera i od tych samych kroków, które możecie zrobić już dziś.
A Wy – jak zdobyliście swoich pierwszych obserwujących? Dajcie znać w komentarzach!
Chętnie doradzimy w doborze towaru i strategii na start – na podstawie wieloletniego doświadczenia w branży.
📞 698 192 060 📍 AWOS-TEX | Rzemieślnicza 1B, 63-100 Śrem 🌐 www.awos-tex.pl
Tagi: pierwsi obserwujący, social media dla sklepu, marketing sklepu second hand, budowanie zasięgu Facebook, promocja lokalnego biznesu, AWOS-TEX
